Jak dobrze wiecie, latarki, relatywnie młodej firmy FiTorch całkiem dobrze przypadły mi do gustu, co jakiś czas wstawiam promocje z nimi związane, a na początku roku recenzowałem FiTorch EC10 Mini, więc jak pojawiła się nowość, to musiałem ją dla Was przetestować. FiTorch M30R to pełnowymiarowa latarka taktyczna, która posiada ładowanie przez USB. Co więcej można o niej powiedzieć?

Opakowanie i akcesoria

Pudełko latarki to typowy box z rączką do trzymania, na opakowaniu znajduje się wiele informacji na temat produktu. W środku znajduje się kilka dodatków. Między innymi bateria o pojemności 3400 mAh, którą można ładować przez port microUSB. A oprócz tego smycz do podtrzymywania latarki, o-ring, kabura na latarkę, kabel USB oraz adapter z microUSB do USB, dzięki któremu latarka może być również powerbankiem.

Konstrukcja latarki

Konstrukcja FiTorch M30R jest całkiem niezła, wytworzona z aluminium. Na szczycie znajduje się mocne, zwieńczone blankami aluminium oraz soczewka z grubego szkła, która wydaje się nie posiadać typowej powłoki antyrefleksyjnej. Pod szkłem kryje się głęboki reflektor, a LED-owa żarówka model XHP35 HD wydaje się być świetnie wypośrodkowana. Niżej znajduje się aluminiowy, wielofunkcyjny przycisk z LED-owym wskaźnikiem, który go otacza. Po przeciwnej stronie przycisku umieszczono port microUSB, poprzez który latarkę można naładować lub wykorzystać jako powerbank.

Rączka latarki ma wygrawerowany wzór poprawiający uchwyt, jednak nie służy on do końca tak, jakby wymagało się tego od latarki taktycznej. Tylna część latarki może być odczepiana ze względu na miejsce na baterię, posiada również mechaniczny zamek. Włączymy tu także tryb stroboskopu, a pod spodem znajduje się przycisk do trybu Turbo. Na zwieńczeniu jest także miejsce do podczepienia smyczy.

Wymiary i waga

FiTorch M30R nie należy do najmniejszych latarek, długość wynosi 163 mm, a szerokość w najgrubszym punkcie to 37 mm. Waga latarki wynosi 216 g z baterią. Latarka posiada odporność na kurz i wodę IPX8, jest także odporna na upadki z wysokości do 2 m.

Żarówka LED

FiTorch M30R wykorzystuje jako źródło światła Cree XHP 35 HD LED z zimnym, białym światłem. Reflektor posiada mineralne szkło bez powłoki antyrefleksyjnej. Prąd w latarce jest o stałym natężeniu, zatem migotanie nie powinno się pojawiać.

Tryby świecenia

Latarka posiada aż 6 trybów świecenia. Każdy z nich charakteryzuje się inną mocą strumienia świetlnego oraz długością działania na baterii. W trybie turbo moc strumienia światła do 1800 lumenów i latarka może działać na nim 40 min, tryb high to 460 lumenów i 3,5 h działania na baterii, tryb medium 130 lumenów i 13 h na baterii, a tryb low to 20 lumenów i 146 h działania. W trybie stroboskopu natężenie światła wynosi 1800 lumenów, a w 460 lumenów. Co do zasięgu strumienia światła, w maksymalnym trybie jest to 328 m.

Ładowanie latarki

Baterię latarki można ładować zarówno z poziomu samej baterii, posiada ona port USB, jak i z poziomu latarki. Port latarki pozwala na ładowanie z natężeniem 2 A i przy tym natężeniu prądu czas naładowania baterii do pełna wynosi około 2 h i 20 min.

Inaczej sprawa wygląda jeśli chcemy naładować baterię bezpośrednio, tu ładowanie spowalnia, a maksymalne natężenie to 0,82 A. Przy takich parametrach bateria ładuje się około 5 h i 30 min.

FiTorch to świetna marka latarek, która mocno stawia na detale, dlatego z czasem jej latarkom będzie coraz bliżej do ideału. Mimo, że jest nowa na rynku, to w wielu przypadkach jej latarki są lepsze od marek dawno już istniejących. To na co mam nadzieję w kolejnych modelach, to bardziej neutralne białe światło. Poza tym latarkę oceniam bardzo dobrze i z pewnością będę ją dalej użytkował.