FiTorch EC10 Mini LED Flashlight EDC CREE XP – miniaturowa latarnia

Cena: 18,99$

Skopiuj kupon:

Przejdź do sklepu

Ostatnio wpadła w moje ręce latarka nowej, chińskiej marki latarek FiTorch. Co ciekawe firma dotychczas zajmowała się produkcją oświetlenia m.in dla plantacji marihuany (m.in. w USA), nic więc w tym dziwnego, że FiTorch EC10 Mini LED Flashlight EDC CREE XP – L jest latarką, którą można śmiało polecić, bo mimo swoich kompaktowych rozmiarów, świeci jak latarnia przez całą godzinę i dwadzieścia minut na jednym ogniwie!

Latarka, która spełnia wszystkie kryteria

Mieszkam w domu, takim z podwórkiem, więc zdarza się, że przy mniejszych naprawach w domu, czy kiedy po zmierzchu robię coś na zewnątrz, potrzebuję odpowiedniego naświetlenia, które nie wszędzie jest, więc dobra latarka to podstawa.

FiTorch EC10 Mini LED spełnia wszelkie kryteria, których mógłbym wymagać od kompaktowej, przenośnej latarki, którą mógłbym zabrać ze sobą wszędzie.

FiTorch EC10 Mini LED Flashlight EDC CREE XP – parametry

Obudowa FiTorcha

Obudowa latarki została wykonana z bardzo dobrej jakości czystego stopu aluminium lotniczego z wojskowym certyfikatem. Dzięki czemu jest odporna na upadek z dwóch metrów, co jak sprawdzałem nie jest dla niej żadnym problemem. FiTorch posiada jedną z najwyższych klas wodoodporności IPX 8, w wyniku czego jest całkowicie odporny na zanurzenie w wodzie. Szkło pod którym znajduje się dioda jest szkłem hartowanym o dużej wytrzymałości na upadki. Latarka waży jedynie 330 g, a jej wymiary wynoszą 10 x 1,90 x 1,90 cm, więc można schować ją praktycznie wszędzie i zabrać ze sobą np. na biwak, nie powodując tym samym nadmiaru bagażu, a wkładając latarkę choćby do kieszeni.

Mała latarka, wielka moc

 

Możliwości FiTorcha, jak na jego rozmiary są świetne. Latarka emituje maksymalnie 700 lumenów, a strumień światła sięga 150 do 200 metrów. FiTorch może pracować w 5 trybach – HIGH z mocą 700 lumenów; MID – 100 lumenów; LOW – 30 lumenów; tryb stroboskopu – 700 lumenów oraz SOS, także z mocą 700 lumenów, co przy strumieniu o zasięgu 200 metrów jest całkiem przydatnym rozwiązaniem, w przypadku jeśli zdarzy się nam jakiś wypadek. A to wszystko ładowane jedną baterią AA lub akumulatorkiem 14500, które pozwalają na maksymalnie 8 h pracy na trybie LOW, w przypadku trybu HIGH jest to niecała godzina, a MID – 2,5 h, tak podaje przynajmniej producent, ja od siebie mogę powiedzieć, że testując latarkę udało mi się osiągnąć czas pracy 1,2 h na jednym ogniwie. Warto też wspomnieć, że latarka została wyposażona w technologię ATR, która kontroluje temperaturę diody, a tym samym przedłuża jej żywotność

Zestaw z latarką

W zestawie z latarką otrzymałem kaburę, zapasowy pierścień, smycz oraz zatrzask. Nie znajduje się w nim jednak bateria czy akumulator, więc jeśli chcielibyście od razu po otrzymaniu swojego FiTorcha go włączyć, to nie zapomnijcie o wcześniejszym kupnie baterii.

Podsumowując latarka jak na swoją wielkość ma ogromne możliwości, póki co testuję ją w domu, zarówno przy pracach w nim, jak i na podwórku. Jak zrobi się cieplej, z pewnością wybiorę się na jakiś biwak z dziećmi, testując FiTorcha w terenie.